Kwiecień być miesiącem innym od wcześniejszych. Tragiczne wydarzenia skutecznie zablokowały działania marketingowe. Wszyscy operatorzy czekają na lepszy czas z promocjami, czy wręcz zmianami. Obserwują Orange, który obniżył cenę 1MB do 10gr (u pozostałych operatorów jest to 30gr, ew. 20gr).
Można spokojnie stwierdzić, że pozostają aktualne w kwietniu, wpisy: internet na kartę - marzec 2010, jak i internet na kartę - startery - marzec 2010. Czekamy na dalsze ruchy operatorów - przed wakacjami (a zostały już tylko 2 miesiące!), powinni coś zaproponować.
wtorek, 27 kwietnia 2010
sobota, 20 marca 2010
internet na kartę - startery - marzec 2010
... czyli Wyjeżdżam i potrzebuję internet cz.2 (link do cz.1)
Zestawienie starterów internetu na kartę - realny koszt 1MB, bez doładowania:
Najlepiej wypada Play Online na kartę z 2gr/1MB - niestety, ważnymi tylko 14 dni.
Drugie miejsce przypada GaduAIR, gdzie w ramach startera można wykorzystać aż 345MB danych, przy czym, termin ważności wynosi aż 60dni(!).
Trzecie miejsce należy się iPlus na kartę z 10gr/1MB i ważnością konta przez 30 dni (ale, uwaga! należy włączyć promocję).
Na czwartym miejscu jest Orange Free na kartę, gdzie koszt jest taki sam jak w Orange (10gr/1MB), ale karta jest ważna tylko 14 dni!
Kolejne miejsce to Heyah (20gr/1MB), a na samym końcu Blueconnest na kartę (aż 30gr/1MB). Ta ostatnia oferta może być jednak ciekawa dla kogoś, kto zamierza używać internet tuż obok HotSpota Ery (wraz ze starterem oferowany jest darmowy dostęp).
Zestawienie starterów internetu na kartę - realny koszt 1MB, bez doładowania:
- Blueconnect na kartę - "blueconnect starter" - koszt: 25pln, do wykorzystania 25pln (przez 1 miesiąc od daty aktywacji); brak pakietów danych, ale bezpłatny dostęp do „blueconnect HotSpot” - jest ich w Polce 152 - link do listy, albo mapy (należy zaznaczyć HotSpot w menu);
razem: za 25pln - 83MB transferu (30gr/1MB) + HotSpoty, ważność 1 miesiąc - iPlus na kartę
- "mini zestaw" - koszt: 20pln, do wykorzystania: 20pln (przez 30 dni
od daty aktywacji), w celu otrzymania pakietu danych 134,9 MB (bonus na
start), po aktywacji, należ uruchomić promocję kodem *121*11*01# (także
do 30 dni);
razem: za 20pln - 200MB transferu (10gr/1MB),
ważność: 30 dni - GaduAIR - koszt: 20pln, w całości do wykorzystania; dostępna jest promocja - 300MB za 11pln - czyli za 11pln -300MB, a za 9pln - 45MB (po stawce standardowej 20gr/1MB)
razem: za 20pln - 345MB transferu (6gr/1MB),
ważność 60 dni(!) - Heyah - koszt:20pln; na start 100MB;
razem: za 20pln - 100MB transferu (20gr/1MB),
ważność 1 miesiąc - Orange Free na kartę - koszt: 20pln; pakiet 65MB danych
razem: za 20pln - 195MB transferu (10gr/1MB),
ważność 14 dni - Play Online na kartę - koszt: 19pln, w całości do wykorzystania; pakiet 1GB danych na start
razem: za 19pln - 63MB+1024MB transferu (2gr/1MB), ważność 14 dni
Najlepiej wypada Play Online na kartę z 2gr/1MB - niestety, ważnymi tylko 14 dni.
Drugie miejsce przypada GaduAIR, gdzie w ramach startera można wykorzystać aż 345MB danych, przy czym, termin ważności wynosi aż 60dni(!).
Trzecie miejsce należy się iPlus na kartę z 10gr/1MB i ważnością konta przez 30 dni (ale, uwaga! należy włączyć promocję).
Na czwartym miejscu jest Orange Free na kartę, gdzie koszt jest taki sam jak w Orange (10gr/1MB), ale karta jest ważna tylko 14 dni!
Kolejne miejsce to Heyah (20gr/1MB), a na samym końcu Blueconnest na kartę (aż 30gr/1MB). Ta ostatnia oferta może być jednak ciekawa dla kogoś, kto zamierza używać internet tuż obok HotSpota Ery (wraz ze starterem oferowany jest darmowy dostęp).
niedziela, 14 marca 2010
Prędkości mobilnego internetu
czyli o co oznaczają oznaczenia na mapach zasięgu operatorów.
Często, używając internetu, niezależnie czy mobilnego, czy kablowego, mamy wrażenie, że te same strony, które przeglądamy codziennie, raz ładują się szybciej, raz wolniej. Czasem może zależeć to od zawartości strony - np. jednego dnia jest więcej zdjęć i dodatkowo animowane tło, a drugiego w to miejsce więcej tekstu. Strona z dużą ilością zdjęć jest większa (ma większą ilość kilobajtów), przez co, ładuje się dłużej, czyli pojawia się później, niż strona mniejsza.
Czas ładowania strony (czyli przesyłania z serwera kodu strony, na nasz komputer) może zależeć od obciążenia serwera. Serwer może obsłużyć (czyli przesłać dane) do określonej ilości komputerów. Jednak przy dużej ilości takich połączeń, ich prędkość zmniejsza się, bo łącze którym serwer podłączony jest do internetu jest stałe.
W przypadku internetu mobilnego, przysłowiowym wąskim gardłem jest prędkość transmisji pomiędzy modemem, a punktem dostępowym. Na mapach zasięgu operatorów można zobaczyć następujące informacje o prędkości transmisji w określonych miejscach:
Często, używając internetu, niezależnie czy mobilnego, czy kablowego, mamy wrażenie, że te same strony, które przeglądamy codziennie, raz ładują się szybciej, raz wolniej. Czasem może zależeć to od zawartości strony - np. jednego dnia jest więcej zdjęć i dodatkowo animowane tło, a drugiego w to miejsce więcej tekstu. Strona z dużą ilością zdjęć jest większa (ma większą ilość kilobajtów), przez co, ładuje się dłużej, czyli pojawia się później, niż strona mniejsza.
Czas ładowania strony (czyli przesyłania z serwera kodu strony, na nasz komputer) może zależeć od obciążenia serwera. Serwer może obsłużyć (czyli przesłać dane) do określonej ilości komputerów. Jednak przy dużej ilości takich połączeń, ich prędkość zmniejsza się, bo łącze którym serwer podłączony jest do internetu jest stałe.
W przypadku internetu mobilnego, przysłowiowym wąskim gardłem jest prędkość transmisji pomiędzy modemem, a punktem dostępowym. Na mapach zasięgu operatorów można zobaczyć następujące informacje o prędkości transmisji w określonych miejscach:
- GPRS - najstarsza technologia i najwolniejsza. Prędkość maksymalna to 53 kb/s (jest to prędkość osiągana przez stare analogowe modemy podpięte do linii telefonicznej). Wielką zaletą tej transmisji jest to, że jest dostępna wszędzie tam, gdzie jest zasięg telefonu komórkowego. Związane jest to z tym, że nie jest wymagana specjalna infrastruktura.
- EDGE - do 240 kb/s; jest to 'zwielokrotniony' GPRS (ale wymaga dodatkowych modułów w stacji bazowej); dostępny na dużym obszarze Polski; prędkość wystarczająca do przeglądania stron czy ściągania poczty, problem pojawia się przy multimediach;
- UMTS (3G) - do 384 kb/s; inna częstotliwość pracy niż (2100MHz), wymaga zupełnie innych nadajników; dostępna w coraz większej części Polski, ale głownie w miejscach o dużym zaludnieniu - miasta (o różnej wielkości);
- HSDPA - do 7,2 Mb/s; najszybsza, ale występuje tylko w dużych miastach
poniedziałek, 8 marca 2010
Wyjeżdżam i potrzebuję internet cz.1
Często pojawia się problem konieczności dostępu do internetu mobilnego przez określony czas. Powody mogą być różne - wakacje, dłuższa delegacja, wyjazd w miejsce, gdzie wiadomo że nie będzie dostępu do 'kablowego' internetu.
Problem należy podzielić na 2, a właściwie trzy decyzje. Dlaczego trzy? O tym za chwilę.
Pierwszy element mobilnego internetu, to sprzęt. Musimy mieć modem (o tym, skąd wziąć modem, pisałem ostatnio). Modem może mieć simlock (czyli nałożoną blokadę, do pracy tylko w jednej wybranej sieci). Po włożeniu karty iPlus do modemu z simlockiem Orange, dostaniemy komunikat o błędzie. Simlock można usunąć (mówimy o "zdejmowaniu simlocka"), ale wiąże się to utratą gwarancji. Taka operacja jest bardziej opłacalna gdy modem już jest po gwarancji. Czasem można simlock ściągnąć bezpłatnie (w przypadku modemów jest to bardzo rzadkie), przeważnie kosztuje to 30-40pln. Dobrą wiadomością jest to, że w większości przypadków, można wykonać tą operację zdalnie. Na podstawie numeru IMEI modemu (unikalny numer posiadany przez każde urządzanie działające w sieciach komórkowy), generowany jest numer odblokowujący. Szczegółową instrukcję jak to zrobić, otrzymuje się od firmy świadczącej tego typu usługi. Sporo ogłoszeń jest na allegro.
Drugi element to wybór sieci. Wybór operatora determinuję parę spraw: simlock w modemie, koszty internetu, oraz zasięg.
Ten ostatni element jest najtrudniej mierzalny. Są oficjalne mapy zasięgu poszczególnych operatorów (linki zasięgu operatorów), ale czasem, szczególne na granicy zasięgu bywają problemy. Jeżeli to możliwe, lepiej wcześniej sprawdzić, jak wygląda zasięg w konkretnym miejscu, szukając informacji od innych użytkowników. Należy uważać i nie dać się zwieść swojej intuicji, że skoro to duże miasto, to na pewno jest zasięg. Oczywiście zasięg będzie, pytanie tylko, jaka będzie prędkość przesyłu danych. Nie jest to rzadkość, że często w dużych miastach zdarzają się 'dziury' gdzie najszybsza technologia to EDGE.
Trzeci element to koszt 'aktywacji' - czyli koszt zakupu startera. Przy korzystaniu przez dłuższy czas z internetu, ten parametr nie jest najważniejszy, ale przy założeniu że potrzebujemy z niego korzystać tylko przez krótki czas - może to być ważny. Dochodzi jeszcze jeden element - dostępność. Gdzie możemy kupić starter? W każdym kiosku, w sklepie z komórkami, czy tylko przez internet?
W drugiej części opiszę dostępne na rynku startery, wraz z cenami za transmisję danych i porównaniem, ile faktycznie kosztuje miesiąc mobilnego internetu.
Problem należy podzielić na 2, a właściwie trzy decyzje. Dlaczego trzy? O tym za chwilę.
Pierwszy element mobilnego internetu, to sprzęt. Musimy mieć modem (o tym, skąd wziąć modem, pisałem ostatnio). Modem może mieć simlock (czyli nałożoną blokadę, do pracy tylko w jednej wybranej sieci). Po włożeniu karty iPlus do modemu z simlockiem Orange, dostaniemy komunikat o błędzie. Simlock można usunąć (mówimy o "zdejmowaniu simlocka"), ale wiąże się to utratą gwarancji. Taka operacja jest bardziej opłacalna gdy modem już jest po gwarancji. Czasem można simlock ściągnąć bezpłatnie (w przypadku modemów jest to bardzo rzadkie), przeważnie kosztuje to 30-40pln. Dobrą wiadomością jest to, że w większości przypadków, można wykonać tą operację zdalnie. Na podstawie numeru IMEI modemu (unikalny numer posiadany przez każde urządzanie działające w sieciach komórkowy), generowany jest numer odblokowujący. Szczegółową instrukcję jak to zrobić, otrzymuje się od firmy świadczącej tego typu usługi. Sporo ogłoszeń jest na allegro.
Drugi element to wybór sieci. Wybór operatora determinuję parę spraw: simlock w modemie, koszty internetu, oraz zasięg.
Ten ostatni element jest najtrudniej mierzalny. Są oficjalne mapy zasięgu poszczególnych operatorów (linki zasięgu operatorów), ale czasem, szczególne na granicy zasięgu bywają problemy. Jeżeli to możliwe, lepiej wcześniej sprawdzić, jak wygląda zasięg w konkretnym miejscu, szukając informacji od innych użytkowników. Należy uważać i nie dać się zwieść swojej intuicji, że skoro to duże miasto, to na pewno jest zasięg. Oczywiście zasięg będzie, pytanie tylko, jaka będzie prędkość przesyłu danych. Nie jest to rzadkość, że często w dużych miastach zdarzają się 'dziury' gdzie najszybsza technologia to EDGE.
Trzeci element to koszt 'aktywacji' - czyli koszt zakupu startera. Przy korzystaniu przez dłuższy czas z internetu, ten parametr nie jest najważniejszy, ale przy założeniu że potrzebujemy z niego korzystać tylko przez krótki czas - może to być ważny. Dochodzi jeszcze jeden element - dostępność. Gdzie możemy kupić starter? W każdym kiosku, w sklepie z komórkami, czy tylko przez internet?
W drugiej części opiszę dostępne na rynku startery, wraz z cenami za transmisję danych i porównaniem, ile faktycznie kosztuje miesiąc mobilnego internetu.
piątek, 5 marca 2010
Skąd wziąć modem?
Jeżeli chcemy mieć dostęp mobilny do internetu, wcześniej czy później (zależy co najpierw wybierzemy - modem czy operatora), pojawia się problem zakupu modemu. Skąd możemy wziąć modem? Minęło już trochę czasu odkąd dostęp do internetu jest standardem (może i drogim, ale standardem), więc trochę urządzeń na rynku już jest. Ale po kolei.
Czasami, ciekawe promocje robią też operatorzy. W Play, można kupić modem na usb, za 129pln (stan na 5 marca 2010). Posiada on simlock - jeżeli będzie się korzystało z internetu w tej sieci, nie stanowi to problemu (można go zdjąć za 30pln, ale wiąże się to z utratą gwarancji).
Możliwości jest dużo - trzeba spokojnie popytać i poszukać, a na pewno znajdzie się coś ciekawego (i przy tym nie koniecznie bardzo drogiego).
- modem w telefonie - praktycznie wszystkie obecnie telefony mają modemy (i to nie tylko EDGE, ale 3G, a nawet HDSPA)
podłączenie do komputera: za pomocą kabelka albo bluetootha
wady: często do korzystania z internetu używamy innej karty niż do rozmów; taki 'zewnętrzny' modem nie jest zbyt wygodny na co dzień (wymaga własnego zasilania!)
zalety: niski koszt (często stara komórka leży w szufladzie nie używana), albo używamy tej do rozmów - modem ze złączem USB - najwygodniejsze rozwiązanie, można podłączyć do praktycznie każdego komputera
podłączenie do komputera: jest w postaci pendrive'a (ma złącze usb), albo trzeba go podłączyć krótkim kabelkiem USB
wady: cena (chociaż można kupić na allegro za niecałe 200pln)
zalety: mały, praktyczny, przenośny, pobiera prąd z komputera - modem ze złączem PCMCIA/ExpressCard - modem w postaci karty ze złączem danego typu
podłączenie do komputera: głownie do laptopów (ew. możliwe jest dokupienie specjalnej przejściówki do stacjonarnego komputera)
wady: wymagana złącze (albo przejściówka)
zalety: stosunkowo dużo modemów na rynku wtórnym, przez co ceny są dosyć przystępne (od 50pln) - są to często starsze modele, nie posiadające np. HDSPA, ale ta technologi dostępna jest praktycznie tylko w dużych miastach
Czasami, ciekawe promocje robią też operatorzy. W Play, można kupić modem na usb, za 129pln (stan na 5 marca 2010). Posiada on simlock - jeżeli będzie się korzystało z internetu w tej sieci, nie stanowi to problemu (można go zdjąć za 30pln, ale wiąże się to z utratą gwarancji).
Możliwości jest dużo - trzeba spokojnie popytać i poszukać, a na pewno znajdzie się coś ciekawego (i przy tym nie koniecznie bardzo drogiego).
internet na kartę - marzec 2010
Minął prawie miesiąc od obniżki cen internetu na kartę w Orange (pisałem o tym). Co ciekawe, nie ma ŻADNYCH ruchów konkurencji w tym temacie. Pozostali gracze na rynku uznali, że najlepsza strategią jest udać że nic się nie stało i wziąć na przeczekanie.
Sytuacja obecnie jest dosyć prosta, patrząc na ceny nominalne. Najtańszy jest Orange Free (10gr/1MB), potem Heyah i GaduAIR (20gr/1MB), za nimi Bluconnect na karte, iPlus na kartę i Play Online na kartę (30gr/1MB).
Trochę trudniej porównać dane, patrząc z perspektywy pakietów danych. Na pewno, na pierwszym miejscu jest Play Online - za 30pln - 2GB danych (ważne 28dni), a za 50pln - 4GB (ważne 56dni). Problemem jest ograniczony zasięg. Pozytywnie wyróżnia się też GaduAIR - za 11pln - 300MB (ważne 30 dni - zasięg jest taki sam jak w sieci Plus), oraz mBank mobile gdzie za 5pln dostępny jest pakiet 100MB. W iPlus na kartę, jest możliwość włączenia bonusów przy doładowaniach (np. za 30pln otrzymamy 302MB danych, do wykorzystania przez 15dni).
Utrzymanie aktywnej karty najkorzystniej wychodzi w GaduAIR - 40pln/rok (4 doładowania po 10pln, każde przedłużające ważność o 3msc). Na drugim miejscu są pozostali operatorzy - doładowanie za 50pln przedłuża ważność konta o 3msc. Ciekawym przypadkiem jest Play Onlne na kartę, gdzie można maksymalnie przedłużyć ważność konto o 56 dni, przy doładowaniu powyżej 50pln (!?)
źródło: playmobile.pl i strony operatorów
Sytuacja obecnie jest dosyć prosta, patrząc na ceny nominalne. Najtańszy jest Orange Free (10gr/1MB), potem Heyah i GaduAIR (20gr/1MB), za nimi Bluconnect na karte, iPlus na kartę i Play Online na kartę (30gr/1MB).
Trochę trudniej porównać dane, patrząc z perspektywy pakietów danych. Na pewno, na pierwszym miejscu jest Play Online - za 30pln - 2GB danych (ważne 28dni), a za 50pln - 4GB (ważne 56dni). Problemem jest ograniczony zasięg. Pozytywnie wyróżnia się też GaduAIR - za 11pln - 300MB (ważne 30 dni - zasięg jest taki sam jak w sieci Plus), oraz mBank mobile gdzie za 5pln dostępny jest pakiet 100MB. W iPlus na kartę, jest możliwość włączenia bonusów przy doładowaniach (np. za 30pln otrzymamy 302MB danych, do wykorzystania przez 15dni).
Utrzymanie aktywnej karty najkorzystniej wychodzi w GaduAIR - 40pln/rok (4 doładowania po 10pln, każde przedłużające ważność o 3msc). Na drugim miejscu są pozostali operatorzy - doładowanie za 50pln przedłuża ważność konta o 3msc. Ciekawym przypadkiem jest Play Onlne na kartę, gdzie można maksymalnie przedłużyć ważność konto o 56 dni, przy doładowaniu powyżej 50pln (!?)
źródło: playmobile.pl i strony operatorów
piątek, 12 lutego 2010
darmowe pakiety danych przy doładowaniu
Od jakiegoś czasu, praktycznie wszyscy operatory wprowadzili, przy doładowaniach kont, bonusy w postaci pakietów danych. Zobaczmy, jak wygląda to w poszczególnych ofertach na kartę. Dane są prezentowane w postaci: (wartość doładowania/ilość danych/czas na wykorzystanie).
- Blueconnect starter (infrastruktura Era)
brak bonusu (!)
stan konta: *101#
- GaduAIR (infrastruktura Plus)
10pln/20MB/30dni
20pln/100MB/30dni
50pln/200MB/30dni
100pln/500MB/30dni
uwaga: w celu otrzymania bonusu doładowanie należy wykonać przez stronę www.gaduAIR.pl
- iPlus na kartę (infrastruktura Plus)
5-10pln/23MB/2dni
10-19pln/67MB/2dni
20-29pln/185MB/3dni
30-49pln/302MB/15dni
50-99 zł/861MB/30dni
100-149pln/2,67GB/30dni
150pln/5,4GB/30dni
uwaga: żeby skorzystać z promocji, trzeba ją wcześniej włączyć kodem: *136*11*01#, albo z serwisu Plus online!
stan konta: na wyświetlaczu telefonu, przez aplikację iPlus Manager (polecenie "Dostępny limit") lub w serwisie Plus online;
- Orange Free (infrastruktura Orange)
5pln/48MB/7dni
10pln/97MB/7dni
25pln/244MB/1msc
50pln/488MB/3msc
100pln/1GB/5msc
stan konta: *124*#
- Play online (infrastruktura Play)
30pln/2GB/28dni
50pln/4GB/56dni
stan konta: *155#
Subskrybuj:
Posty (Atom)
